Rozkrój
Płyta i rzaz: jak ciąć, żeby wszystko się zmieściło
Gdzie idzie rzaz, jak sprawdzić, czy formatki się zmieszczą, kolejność cięć, taśma na wyrwania i test pięciu cięć.

Cztery formatki po 700 mm, arkusz 2800 mm, na papierze wszystko się zmieściło. Po trzecim cięciu ostatniej brakuje prawie centymetra. Nikt się nie pomylił w odmierzaniu, po prostu każde cięcie zjadło swoje trzy milimetry. Rzaz to najprostsza rzecz w warsztacie, a i tak psuje najwięcej formatek. Wystarczy wiedzieć, gdzie idzie rzaz i w jakiej kolejności ciąć.
Rzaz idzie w odpad
Ile zjada piła, masz zwykle wybite na tarczy. W oznaczeniu typu 160 × 2,2 × 20 środkowa liczba to szerokość rzazu. Tarcza do zagłębiarki tnie na około 2,2 do 2,5 mm, tarcza do pilarki formatowej na około 3,2 mm.
Rzaz zawsze ma iść po stronie odpadu. Piłę prowadzisz tuż obok linii, a linia zostaje na tej części, którą zatrzymujesz. Przy zagłębiarce jest to jeszcze prostsze: szynę kładziesz na części, która ma zostać, a jej krawędź jest linią cięcia. Rzaz sam ląduje w odpadzie. Podręcznik stolarstwa meblowego z 1891 roku ujmuje to krótko: tnij po zewnętrznej stronie znaku, bo cięcie po samym znaku zrobi gniazdo za duże o szerokość rzazu.
Narysuj rzaz, zanim przetniesz
Zanim zaczniesz rozkrój, rozrysuj arkusz. Wystarczy kartka w kratkę albo kawałek płyty pilśniowej. Między każdymi dwiema formatkami narysuj grubą kreskę rzazu, a przy krawędziach arkusza zostaw pasek na obcięcie, bo krawędzie płyt z hurtowni są zwykle obite. Jeśli ostatnia formatka wychodzi poza arkusz, to się nie zmieści, i wiesz to, zanim włączysz piłę.
Przy okazji zobaczysz, co zostanie. Z arkusza szerokiego na 2070 mm wytniesz trzy boki szafek o głębokości 560 mm i zostanie pas szeroki na ponad 360 mm. To pełnowartościowy materiał na półki. Opisz go od razu i odłóż na bok, zamiast wrzucać do odpadów.
Dla dociekliwych
ile się zmieścin = ⌊(L + k) / (p + k)⌋
największa formatkap = (L − (n − 1) · k) / n
L to długość po obcięciu, p długość formatki, k rzaz, a ⌊ ⌋ to zaokrąglenie w dół. Arkusz 2800 mm obcięty do 2780 mm, rzaz 3,2 mm: cztery po 690 mm się zmieszczą, po 700 mm już tylko trzy, a maksimum dla czterech to 692,6 mm.
Najpierw pasy, potem formatki
Na pilarce formatowej tnie się najpierw cały arkusz na pasy, a potem pasy na formatki. Każde cięcie przechodzi od krawędzi do krawędzi, więc plan rozkroju musi się z takich cięć składać. Formatki ułożone w dowolną mozaikę wyglądają na rysunku oszczędnie, ale pilarką formatową ich nie wytniesz.
Przy cięciu ręcznym zacznij od tych cięć, które dają najporęczniejsze kawałki. Pełny arkusz waży kilkadziesiąt kilogramów i trudno go równo podeprzeć. Pas szeroki na pół metra leży na kozłach stabilnie i tnie się go bez walki.
Taśma na wyrwania
Fornir i sklejka lubią się wyrywać tam, gdzie zęby wychodzą z materiału. Pomaga zwykła taśma malarska naklejona na linię cięcia, zawinięta przez krawędź, po tej stronie, gdzie zęby wychodzą: na pilarce stołowej i formatowej to spód, a przy zagłębiarce i ręcznej pilarce tarczowej wierzch. Taśma trzyma włókna, kiedy wychodzą zęby. Po cięciu ją zdejmujesz. Jedna pułapka: przy cięciu z prowadnicą poprzeczną nie zostawiaj grubego kawałka taśmy na krawędzi, która opiera się o prowadnicę. Działa wtedy jak podkładka i cięcie wychodzi krzywo.
Test pięciu cięć
Kątownik przyłożony do jednej formatki nie pokaże błędu kilku dziesiątych milimetra. Test pięciu cięć pokaże, bo czterokrotnie go powiększa. Weź kawałek płyty mniej więcej 400 na 400 mm. Przytnij jedną krawędź, obróć go o 90° zawsze w tę samą stronę, przytnij następną, i tak wszystkie cztery, za każdym razem dociskając do prowadnicy kątowej krawędź przyciętą przed chwilą. Piątym cięciem odetnij wąski pasek z pierwszej krawędzi. Jeśli pasek jest na jednym końcu szerszy niż na drugim, prowadnica kątowa nie stoi pod kątem prostym do tarczy. Ustaw ją na nowo i powtórz test.
Dla dociekliwych
e = Δ / 4
Δ to różnica szerokości paska na jego dwóch końcach, e błąd jednego cięcia na długości paska. 0,8 mm różnicy na 400 mm to 0,2 mm na cięcie, czyli 0,5 mm na metrze.
Czego lista cięć nie mówi
Na liście cięć musi być wymiar, na jaki tniesz, a nie wymiar gotowej części. Półka, która po oklejeniu obrzeżem 2 mm na obu końcach ma mieć 600 mm, idzie do piły jako 596 mm. Obrzeże 0,5 mm zwykle mieści się w luzie, 1 i 2 mm już nie. Plecy wpuszczane we wpusty muszą być szersze od światła korpusu o głębokość obu wpustów, ale nie na wcisk: zostaw po milimetrze z każdej strony, bo płyta pracuje razem z wilgotnością. A lite drewno zawsze tnij dłuższe i szersze, niż wymiar gotowy. Struganie zbierze krzywiznę, a tego, czego zabraknie, nie dokleisz.
Rysunek arkusza z kreskami rzazu, taśma na dole linii i test pięciu cięć raz na jakiś czas. Tyle wystarczy, żeby ostatnia formatka wyszła w wymiarze.
Źródła
- „The Art and Craft of Cabinet-making” (otwiera się w nowej karcie), 1891: cięcie po zewnętrznej stronie znaku
- A. Ferrazzutti, „Eliminate Tearout with Tape” (otwiera się w nowej karcie), Fine Woodworking, 2009